Złoty pierścionek z bursztynem na pamiątkę z wakacji

Byłam zawiedziona, gdy okazało się, że nie mogę się wybrać na wakacje wraz z moimi przyjaciółmi i chłopakiem. Wypadło mi coś, przez co nie mogłam jechać w ostatniej chwili. Wszyscy byli już spakowani i gotowi do drogi, mój chłopak również, więc nie chciałam, żeby rezygnował z wyjazdu. Pojechał beze mnie, a ja zostałam w domu.

Podarunek w postaci złotego pierścionka

złoty pierścionek z bursztynem w niskiej cenieCzas w którym byłam sama, dłużył mi się niemiłosiernie. Co chwila wydzwaniałam do mojego chłopaka i aż sama mu się dziwię, że miał cierpliwość, by ciągle ze mną rozmawiać. Gdy wszyscy wrócili, naprzywozili mi różnych pamiątek i słodyczy na pocieszenie. Od chłopaka jednak, dostałam coś wyjątkowego. Lepszego niż łakocie i figurki. Moim oczom ukazał się złoty pierścionek z bursztynem w niskiej cenie miałam nadzieję, że go dostał, bo sama wiem, jak dużo ostatnio mieliśmy wydatków. Trafił z rozmiarem, co mnie zaskoczyło, bo nie wiedziałam, że zna się na rozmiarach. Mężczyźni się raczej w tym nie orientują. Zawsze marzyłam o tym, żeby mieć jakiś złoty pierścionek z ładnym kamieniem. Bursztyn był wspaniały i pasował do mojej ciemniejszej karnacji. Okazało się, że jest to pierścionek zaręczynowy. Mój chłopak, chciał się mi oświadczyć na wakacjach, jednak gdy dowiedział się, że nie mogę jechać, postanowił mi kupić nad morzem jakiś ładny pierścionek, żebym czuła, jakbym była tam razem z nim. To był naprawdę piękny gest. Cały czas myślał o mnie, a nie szalał w najlepsze. Byłam dumna, że mam narzeczonego już, z takim dobrym gustem.

Pierścionka nie zdejmuję nawet do spania. Mam go na sobie cały czas, przyzwyczaiłam się do niego i każdemu go pokazuję. Jest przepiękny i bardzo ładnie się błyszczy. To taki klasyczny pierścionek, właśnie taki, jakie lubię. Skromny, ale z nutą elegancji.