Sprawa doświadczonego prawnika z Rzeszowa

Wydarzenia opisane poniżej na długo postaną w pamięci pewnego studenta medycyny. Niestety znalazł się w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwym czasie, na domiar złego dobry kolega nadużył jego zaufanie. Na szczęście jego sprawą zajął się doświadczony prawnik z Rzeszowa.

Prawnik z doświadczeniem podejmuje się obrony studenta 

doświadczony prawnik z rzeszowaW lipcu bieżącego roku w Rzeszowie grupa zamaskowanych mężczyzn dokonała napadu na jeden z oddziałów dużego banku. Sprawcy byli bardzo przebiegli. Na pięć minut przed zamknięciem, gdy w placówce pozostało już niewielu klientów, wtargnęli do środka. Grożąc kasjerce bronią, zażądali wypłaty całej dostępnej gotówki. Przerażona pracownica wydała im trzydzieści tysięcy. Po zgłoszeniu przestępstwa policja zorganizowała obławę w mieście. Jeden z funkcjonariuszy zatrzymał mężczyznę przechodzącego główną ulicą, którego rysopis pasował do jednego ze sprawców napadu. Znaleziono przy nim trzydzieści tysięcy złotych, a numery seryjne banknotów zgadzały się z numerami skradzionych pieniędzy. Mężczyzna okazał się dwudziestodwuletnim studentem medycyny. Został aresztowany. Od początku twierdził, że jest niewinny, a paczkę z pieniędzmi dostał od kolegi. Pozostali sprawcy napadu byli do tej pory nieuchwytni. Rozpoczął się proces sądowy. Obrony studenta podjął się doświadczony prawnik z Rzeszowa, który wykazał braki i nieścisłości w akcie oskarżenia. Przekonywał, że wszystkie dowody zebrane przeciw jego klientowi mają tak naprawdę charakter poszlakowy. W końcu nastąpił oczekiwany przełom w sprawie – mężczyźni zamieszani w napad zostali ujęci przez policję, gdy próbowali przedostać się za granicę.

Na szczęście wszytko skończyło się dobrze, prawdziwi sprawcy przestępstwa zostali postawieni przed sądem, a młody student wyszedł na wolność. Bał się o swoją przyszłość, ale dzięki wsparciu rodziny i przyjaciół udało mu się przetrwać trudne chwile. Mężczyzna stara się zapomnieć o tym, co go spotkało i cieszy się, że sprawiedliwości stało się zadość.