Pomiar czasu pomocny w trakcie biegów

Mam przyjaciółkę, która uwielbia biegać i bardzo często mnie zachęca do tego sportu. Ale ja za bardzo nie lubię biegać i nie mam na to czasu. A ona tak mnie namawiała, że w końcu jej uległam i zaczęłam treningi biegania dla początkujących.

Pomiar czasu w czasie treningu

pomiar czasuJak ktoś długo nie biegał, to można dostać dużych zakwasów, a ja chce tego jak najbardziej uniknąć. Dlatego muszę zacząć treningi od marszu, który będzie przechodził w bieg. Chodzi mi o to, że najpierw będę przez dziesięć minut szła szybkim marszem, a potem przez pięć minut będę biegła oraz znowu będę maszerować. Z każdym tygodniem będę zmniejszała czas marszu, a będę zwiększała czas biegu. Ważne by wszystko dostosować do swojego organizmu. Jeśli na przykład na samym początku nie dam rady biec przez pięć minut, to ten czas mogę zmniejszyć. Chcę dojść do takiego etapu, by przez pół godziny móc przebiec jak najdłuższy dystans jaki się da. Pomoże mi w tym też między innymi pomiar czasu. Będę każdego dnia sprawdzała ile mi udało się przebiec bez zatrzymywania. Najlepszy chyba będzie elektorniczny pomiar czasu. A więc muszę kupić odpowiedni sprzęt pomiarowy oraz oczywiście muszę kupić odpowiedni strój, a przede wszystkim wygodne i solidne buty. Nie chcę się nabawić kontuzji już pierwszego dnia biegania. Treningi będę wykonywała po południami, po pracy. Mam nadzieję, że będę miała jeszcze na to siły. Pomiar czasu na zawodach jest niezwykły, tam wszystko dzieje się w ułamkach sekund, jeśli chodzi o krótkie dystanse.

Ciekawe, czy ja w przyszłości będę mogła przebiec sto metrów w kilka sekund. Przyjaciółka cały czas będzie podczas moich treningów. Chyba miło będzie razem biegać. Można przy okazji sobie porozmawiać. Obie jesteśmy doś zabiegane i rzadko się spotykamy, a to będzie dobry pretekst.