Moje dziecko dostało nowy rowerek

Mój brat od kilku lat mieszkał za granicą. Czasami nas odwiedzał i w zeszłym roku jak przyjechał to poznał mojego syna, który miał już sześć lat. Mój brat Marek był zawsze bardzo zapracowany i rzadko się widywaliśmy. Właśnie w zeszłym roku brat postanowił to zmienić.

Kolorowy rowerek dla syna

kolorowe dziecięce rowery KrossMój syn Karol od razu polubił wujka i dużo czasu z nim spędzał. Razem się bawili i wychodzili na spacery. Pewnego dnia brat zapytał mnie czy Karolek ma jakiś rowerek. Tego dnia brat był z nim w parku, gdzie dzieci jeździły rowerami i Karolek też chciał. Nie miał rowerku, ponieważ nie było nas stać na taki wydatek, który w mojej ocenie był dość kosztowny. Brat od razu wspomniał, że widział w sklepie kolorowe dziecięce rowery Kross i zabrał tam tego samego dnia mojego syna, żeby wybrał sobie jakiś rower dla siebie. Nie protestowałam, ponieważ wiedziałam, że moje dziecko chciało jeździć rowerem jak inni jego rówieśnicy a brat miał dużo pieniędzy i dla niego to był jednak niewielki wydatek. Wrócili bardzo późno, ponieważ po wizycie w sklepie od razu udali się do parku, gdzie Karolek chciał jeździć cały czas. Przy okazji poszli do restauracji na obiad i nie musiałam się o nic martwić. Kiedy wrócili do domu to zobaczyłam ten nowy rowerek. Wyglądał bardzo porządnie i domyślałam się, że do najtańszych to on nie należał. Brat nie chciał mi powiedzieć ile za niego zapłacił i stwierdził, że zadowolenie mojego syna było dla niego sprawą najważniejszą. Karolek bardzo cieszył się z takiego prezentu.

Karolek codziennie chciał chodzić do parku, żeby pojeździć rowerem. Jak już wyjechał mój brat to ja z nim wychodziłam. Mój brat obiecał, że pojawi się ponownie pod koniec roku i słowa dotrzymał. Karolowi na święta kupił mnóstwo bardzo fajnych zabawek.