Mój dietetyk z Bydgoszczy

Kobieta całe życie musi się męczyć i spierać sama ze sobą w różnych kwestach. Dokonuje wyborów- w co się dzisiaj ubrać, jak ściąć włosy. Jest to dla nas normalne. Jednak najgorszym dylematem jest to, czy skusić się na coś słodkiego, lub jakieś fast foody, czy głodować, lub jeść zdrowe jedzenie po to, żeby nie przytyć i ładnie się prezentować.

Współpraca z wspaniałym dietetykiem

dietetyk z BydgoszczyNiestety, nie tak łatwo jest podjąć decyzję, zwłaszcza, gdy co kawałek widzimy jakieś pyszności, sklepów mamy na pęczki, tak samo jak gotowych dań. Ja niestety swego czasu niczego sobie nie odmawiałam, przez co zaokrągliłam się nie tam, gdzie bym tego chciała i nie czułam się dobrze w swoim ciele. Wyglądałam jak taka mała kuleczka i cieszyłam się chwilową przyjemnością powodowaną wpychaniem w siebie pustych kalorii. Próbowałam samodzielnie różnych diet, jednak nic mi z tego nie wychodziło. Nie smakowały mi gotowane warzywa i sucharki. Stwierdziłam, że pomóc mi może jedynie profesjonalny dietetyk z Bydgoszczy, z którym skontaktowałam się w akcie desperacji, bo nie mogłam już na siebie patrzeć. Rozrastałam się każdego dnia, i miałam efekt jo jo. Dietetyk podszedł do sprawy bardzo poważnie. Zapytał co lubię jeść i z czego absolutnie nie dam rady zrezygnować. Powiedział mi, że można jeść smacznie i jednocześnie dietetycznie, trzeba tylko wiedzieć, jakich produktów należy unikać, co zamienić w diecie i jak często jeść. Ułożyliśmy mi plan diety i z początku myślałam, że nie wytrwam, jednak posiłki były sycące i smaczne.

Udało mi się i przestałam podjadać słodycze. Zaczęłam się nasycać naturalną słodyczą z owoców, takich jak jabłka, gruszki, winogrona. Jadłam normalne obiady, jakieś zupy, gotowane mięso, ryby. Szybko straciłam na wadze i wyglądałam o wiele lepiej.