Jak nauczyć się systemu hotelarskiego

Hotele mają bardzo różne sposoby na to, by szkolić swoich pracowników. Jednym zależy na tym, by uczyli się jak najszybciej, podczas gdy inne hotele stawiają na długie, ale porządne szkolenie. Która metoda jest jednak najlepsza, jeśli chodzi o pracowników recepcji?

Dwa sposoby na naukę systemu hotelowego

system dla hoteliPrawda jest taka, że odpowiedź nie jest oczywista. Zwykle lepsza metoda to ta, która wyszkoli pracownika porządnie. Problemem jest jednak to, że nie każdy podchodzi do tego rodzaju pracy z odpowiednim nastawieniem. Ogromna ilość pracowników zaczyna pracować na recepcji, po czym rezygnuje po miesiącu albo dwóch. Jest to niewątpliwie argument za tym, by szkolenie trwało jak najkrócej i było jak najintensywniejsze. W swojej karierze spotkałem się z dwiema metodami – w pierwszym hotelu, w którym pracowałem, system dla hoteli był uczony indywidualnie przez cały tydzień. Po intensywnym szkoleniu recepcjoniści od razu wychodzili na samodzielne zmiany i nie wymagali dalszego szkolenia. W drugim hotelu wyglądało to zupełnie inaczej – nie było żadnego typowego szkolenia. Okres szkoleniowy trwał przez trzy miesiące podczas których uczyłem się wszystkiego na bieżąco. Inni pracownicy obserwując moją pracę wtrącali swoje uwagi i podpowiadali w jaki sposób mogę pracować lepiej i bardziej wydajnie. W ten sposób prawdę mówiąc również nauczyłem się systemu bardzo szybko. Oczywiście pierwsza metoda jest znacznie szybsza, ale dzięki drugiej metodzie można szybciej nauczyć się wszystkich zawiłości systemu. Dzięki pomocy pracowników od razu poznaje się też wszystko od praktycznej strony.

Gdybym ja był kierownikiem recepcji w hotelu, nie wiedziałbym w jaki sposób powinienem szkolić pracowników. Obydwie metody mają swoje plusy i minusy, i tak naprawdę nie wiadomo jak się na to wszystko patrzeć. Może lepszym sposobem jest opracować coś swojego?